Biurokracja to zło

Bez wdawania się w szczegóły sprzedaję domenę i przenoszę parę rzeczy na innych właścicieli – o ile kupno domeny trwa chwilę i trzeba podać tylko swoje dane, to cesja domeny jest szczytem.

Na początku trzeba uzupełnić dane swoje i osoby, która wejdzie w posiadanie domeny – to jeszcze rozumiem. Potem muszę robić skan dowodu, potwierdzenie o autentyczności, następnie wysłać muszę (w moim przypadku 300km) list do drugiej strony z prośbą o podpisanie, wstawienie pieczątki i przesłanie mi ponownie. Po wszystkim wrzucam w kopertę i wysyłam do firmy, aby odbyło się przetransferowanie.

vBulletin natomiast przy zmianie danych na inną osobę pyta o to, kiedy i jak kupiłem forum. Nie zmienia tutaj raczej nic to, że kupiłeś je koło trzech lat temu i najprawdopodobniej nie masz zielonego pojęcia jak płaciłeś. Oczywiście wszystkie dane włącznie z numerem buta muszą być dołączone do wniosku.

Przy sprzedaży czeka więc mnie troszeczkę zabawy – już pierwszego dnia wszystko mnie zniechęciło.

7 Comments

Leave a Reply

Your email address will not be published.

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>