Nokia to firma z wieloletnim doświadczeniem. Firma, która produkuje telefony znane ze swojej niezawodności, wytrzymałości i niskiej ceny. Telefony sygnowane ichnim logiem przeznaczone zwykle są do dojrzalszych, a może raczej mniej wymagających odbiorców, których… nie ma już tak wielu. Dodatkowo mam pewne wrażenie, że w przypadku Nokii można mówić o paradoksie Crocksa. Telefony są tak dobre, tak wytrzymałe i działają tak sprawnie, że nie ma potrzeby kupowania kolejnych modeli. O ile sama marka na tym zyskuje, o tyle firma traci.
Od pewnego czasu Nokia zajęła się niejako zmianą swojego wizerunku. Nie chce już tak do końca być po prostu producentem telefonów. Mocno promowała swoje nowe modele z systemem MeGoo na pokładzie, które miały trafić docelowo do bardziej wymagających użytkowników. Tymczasem w swoim portfolio Nokia ma zamiar umieścić urządzenie z Windows Phone 7 już w przyszłym roku (to już, to raczej powinno brzmieć jak sarkazm…). Z systemem, który jest dość młody, ale przyjemny w obsłudze i mającym potencjał. Urządzenia z WP7 mogą być nie lada gratką dla młodszych lub bardziej technicznych odbiorców.
Jakiś czas temu Nokia ogłosiła konkurs na stworzenie nowego domyślnego dzwonka. Znany nam już Nokia tune zostanie zastąpiony przez strasznie popularny ostatnio… dubstep!
Piosenka może wam się podobać lub nie, kwestia gustu, natomiast widać jednoznacznie – Nokia ma zamiar zmienić troszeczkę swój wizerunek. Może przestaną wyglądać na starą i skostniałą strukturę, ale objawią się jako nowoczesna firma, która chce zadowolić swojego klienta w każdym wieku, a także takiego, który będzie chciał telefon prostszy lub bardziej nowoczesny i skomplikowany.