Hejt na telewizję N

Dziś hejt nie mój, jednak kogoś z mojego otoczenia – bo mojego własnego ojca. Od paru dni (a właściwie troszeczkę dłużej) ma problem z telewizją N. Otóż czeka na sygnał i doczekać się nie może. Cała historia niżej.

Nie polecam N-TV – po 19 dniach czekania kurier przywiózł dekoder z twardzielem – coś pięknego. Wymieniłem sprzęt, podłączyłem i… 3 dni aktualizują kartę, która okazała się inna niż powinienem mieć. Do BOK-u dodzwonić się to cud – to co najmniej 30 minut czekania i zero informacji  poza: “prosimy uzbroić się w cierpliwość” …a co kurde robię od 3 dni!? Zachciało mi się przedłużenia umowy, mogłem zrezygnować i mieć spokój. W dniu dzisiejszym po 96 godzinach czekania, otrzymałem od Moderatora n-forum taką odpowiedź: “Sprawa jest przekazana do odpowiedniego działu (czynność do wykonania w tym przypadku jest poza uprawnieniami konsultantów). Wysłałem prośbę o przyspieszenie, niestety rzeczone dział pracuje tylko do 18:00. Potem to dopiero po weekendzie.”
Przed chwilką wykonałem kolejny telefon (3 dziś – czas oczekiwania na konsultanta od 20 do 30 minut) i bardzo grzeczna pani odpowiedziała, że faktycznie, technicy na dziś skończyli prace i moją sprawą zajmą się w poniedziałek. Mogę napisac reklamację to mi urwą abonament, kurde łaskę mi robią. Pocieszające jest to, że ja czekam 4 dni, a rekordzista na sygnał czekał 60 dni, no to kurde jeszcze przede mną sporo czekania.

Leave a Reply

Your email address will not be published.

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>